Katolickie projekty nas denerwują

Katolickie budowle nas irytują. Kiedy przechodzimy w pobliżu parafii i widzimy przepych, jaki panuje w architekturze plebanii (często prezentującej się lepiej niźli sama świątynia), to potwornie się denerwujemy. Projekty domów parafialnych nawiązują do czasów średniowiecza, kiedy to kościół katolicki uważany był za najbogatsza instytucję świata. Przerażające, ale niestety nic chyba z tym zrobić nie można. Dopóki kapłani będą finansowani w taki sposób, jak teraz to na pewno będziemy czyli wielką awersję do Kościoła.

Księży chyba już nigdy nie polubimy, a przynajmniej nie do czasu, kiedy będą nas zmuszać do składania ofiar na tacę. Niestety zbyt wielu wiernych daje się nabrać na płacze i piski duchowieństwa. Czy te datki idą na potrzeby parafii? Pośrednio tak, szkoda tylko, ze cierpią na tym same świątynie, a zyskują ci, którzy w swojej ofercie mają projekty domów parafialnych. Bo te budowane są z rozmachem, księża katoliccy sobie i niczego tutaj ie żałują. Jak zabraknie, to wierni” dorzucą”.